3 sekundy na Bałkanach

Data dodania:
środa, 17 sierpnia 2011
Dodane przez:
Wojciech Pawlik

Dlaczego 3 sekundy? Ano dlatego, że moje kilkakrotne podróże w ten rejon to tylko moment w niesłychanej i przebogatej historii tej części Europy. Po powrocie poszperałem trochę w internecie i to, na co udało mi się trafić (na ile mogłem przeznaczyć odrobinę czasu), to co jest tam prawdziwe, jest kolejnym, wielkim skurwysyństwem świata polityki. Świat zapierdala swoją drogą. Iluś tam w Hadze pierdzi od czasu do czasu w stołki i sądzi (!), że naprawia cały Świat. Mają jaja jak oliwki (z całym szacunkiem dla tego drzewa). Żyjemy w wielkim fałszu i obłudzie, bo nikt na 100 % nie odpowie na pytania typu: kto, kogo, kiedy, za co, na czyj rozkaz, za jakich państw i religii tego świata przyzwoleniem itd. itd. itd. mordował ?
Kurwa mać ! Toż to było 20 minut temu ! 20 minut temu w Europie ! Nie usprawiedliwiam podobnych konfliktów i zbrodni w innych częściach świata, tylko czym my, europejczycy chcemy się w świecie szczycić ?
W rozwinięciu umieściłem swój wiersz - ot taki jak czułem - po wysłuchaniu sympatycznej Polki (tam mieszkającej na stałe), która wspominała między innymi o tym, jak w Sarajewie strzelano do głodnych dzieci zrywających jabłka.

Ps. Wiersz zawiera na końcu dziwaczny rym ... i nie mam za co klasyków przepraszać. Śpij dobrze, kurwa mać, moja Europo i mój Świecie !

w zabawie strzelca
jak na dłoni
w sercu może krzyż
w oku krzyż na skroni
i potem tylko ostra
choć mówi się kula
spadały aż spadły
dzieci z jabłoni
Niedojrzałe owoce
jeszcze niedorośli
dzisiaj zewsząd słyszę
dobrodošli, dobrodošli ...

Bookmark and Share