Historia pewnego osobnika
- Data dodania:
- poniedziałek, 06 czerwca 2011
Istniał sobie taki jeden człowieczek mniej ważne jak miał na imię, ważne że był. Żył sobie kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat nikt tego nie wie i cały czas skrywał swoje emocję od maleńkości. Pewnego pięknego dnia zauważył przeciek tuż przy małym palcu u stopy, emocje tryskały we wszystkie strony te złe i te dobre. zabrał się za łatanie dziury wziął igłę i nitkę i zaszył dziurkę. Wszystko się trzymało do czasu kiedy emocję znalazły ujście przez aparat mowy zaczął wydzierać się we wszystkie strony na każdego bez wyjątku.
Pamiętajcie zawsze mówcie co czujecie bo potem wszystko się miksuje potęguję i nie ma z tego nic dobrego.





